Rozwiewamy mity o domach szkieletowych

domek parterowy

Budowanie domów w systemie szkieletowym robi się w Polsce z roku na rok coraz bardziej popularne. Mimo to o tym typie budowy cały czas krążą mity, które mają wspierać tezę, że konstrukcje z pustaka są lepsze i solidniejsze. Czy domy szkieletowe naprawdę są nietrwałe, a większa wichura jest w stanie je powalić?

Bezpieczeństwo

Jednym z najbardziej popularnych mitów jest to, że domy budowane w systemie szkieletowym są bardzo delikatne. Mówi się, ze wystarczy kopnąć w ścianę, aby ją zniszczyć. Jest to oczywiście nieprawdą. Trwałość domów kanadyjskich nie jest wiele mniejsza niż zwykłego domu z pustaka. Odpowiednio użytkowany dom jest wstanie przetrwać kilkadziesiąt lat. Drugą rzeczą, którą zarzuca się kanadyjczykom jest ich rzekoma łatwopalność. To również bezpodstawny mit. Ściany domów szkieletowych wypełniane są takimi ocieplaczami jak np. wata szklana, która nie jest łatwopalna. Dodatkową ognioodporną warstwę może stanowić elewacja zewnętrzna. Domom z drewna zarzuca się również, że z czasem drewno wysycha, „pracuje”, a przez to dom może się niespodziewanie zawalić. Oczywiście to też jest nieprawdą. Na polskich wsiach stoją jeszcze stare, drewniane domy budowane kilkadziesiąt lat temu. Obecne technologie budowalne, w tym profesjonalne suszenie drewna przed użyciem pozwalają na stawianie solidnych, mocnych konstrukcji na lata. Kolejny zarzutem do domów drewnianych jest to, że w drewnie do budowy szkieletu mogą zalęgnąć się korniki lub grzyb. Jednak suszenie, o którym mowa była przed chwilą, eliminuje wszelkie szkodliwe formy życia z drewna.

Użytkowanie

Zwolennicy domów z pustaka zarzucają kanadyjczykom to, że nie da się w nich wieszać ciężkich szafek na ścianach. Jest to prawdą, ale tylko częściowo. Szafki nie wolno powiesić w dowolnym miejscu tylko tam, gdzie w ścianie są dedykowane do tego celu wzmacniające belki. Wystarczy dobrze przemyśleć projekt domu przed jego wybudowaniem, a w zasadzie jego urządzenie nie będzie niczym ograniczone.